Seniorzy: Katastrofa na zagrywce

sty 22, 2024

W czwartkowy wieczór nasz zespół podejmował w Mszczonowie miejscowy UKS Olimpijczyk. Gospodarze zasłużenie wygrali 3:1 i zgarnęli pełną pulę punktów. Siatkarze ze Starych Babic zagrali katastrofalnie z polu zagrywki oddając po błędach serwisowych ponad 25 punktów!

Początek meczu to lekka przewaga gospodarzy (8:5). Jednak dobry atak i zagrywka asowa Przemysława Kowalskiego pozwoliły wyrównać (8:8). Po błędzie w ataku wyszliśmy na pierwsze prowadzenie w tym meczu (10:9). Stan remisowy widniał do wyniku 13:13, wtedy po błędach w przyjęciu gospodarze odskoczyli na 2 punkty (15:13). W tym momencie o czas poprosił trener Damian Białorudzki. Przerwa wybiła zawodników z Mszczonowa z rytmu gry i popełnili oni 3 błędy w ataku. Po okresie gry “punkt za punkt” do głosu doszli miejscowi: błąd w ataku, blok oraz kontra Olimpijczyka doprowadziła do wyniku 22:18 dla zawodników Grzegorza Piątkowskiego. Zepsute zagrywki naszych siatkarzy nie pozwoliły już dogonić rywali i przegraliśmy inauguracyjną partię 21:25.

Drugi set zaczął się bardzo wyrównaną grą do stanu po 7. Wtedy Kuba Skwarek zaserwował asa a w następnej akcji wygraliśmy kontrę i wyszliśmy na dwupunktowe prowadzenie (9:7). Nie cieszyliśmy się z niego za długo, gdyż po asie serwisowym Kamila Radziszewskiego ponownie mieliśmy remis. A po bloku na naszym środkowym mszczonowski UKS wyszedł na prowadzenie (12:11). Sytuacja w tym secie zmieniała się jak w kalejdoskopie: po błędzie rozgrywającego z Mszczonowa i asie naszego atakującego, Huragan ponownie wyszedł na prowadzenie (15:12). W tym momencie trener Olimpijczyka poprosił o chwilę wytchnienia dla swoich zawodników. Przerwa dobrze wpłynęła na gospodarzy, którzy punkt po punkcie odrabiali straty aby w końcu doprowadzić do remisu po 21. Jednak w końcówce więcej zimnej krwi zachowali nasi siatkarze a seta asem zamknął Mateusz Poreda.

Gospodarze podrażnieni przegranym setem w trzecią partę weszli bardzo zmotywowani. Odbiło się to na wyniku i ledwo zaczęliśmy grać a już trzeba było odrabiać sześciopunktową stratę (7:1). Przy wyniku 12:3 dla gospodarzy nasz trener zaczął wprowadzać graczy rezerwowych z nadzieją, że odmienią grę. I zawodnicy z ławki “dali radę. Zmniejszyli wysokość prowadzenia gospodarzy (12:6) ale to wszystko na co było stać naszych siatkarzy w tym secie. Warto jednak odnotować bardzo dobrą serie w polu zagrywki naszego środkowego Mateusza Poredy, który wszedł na zagrywkę przy wyniku 21:13 a opuścił je gdy na tablicy widniał rezultat 22:17.

W czwartej partii wciąż dominowali Mszczonowianie (3:1, 9:5, 12:8). Na chwilę doszliśmy “do głosu”: po skutecznym bloku, ataku Kuby Skwarka z drugiej piłki oraz asie serwisowym Przemka Kowalskiego wyszliśmy na prowadzenie 15:14. Jednak błędy w ataku i przyjęciu znowu dały prowadzenie Olimpijczykowi (19:15). Gdy, po raz kolejny, byliśmy w opałach w polu zagrywki pojawił się Mateusz Poreda i po raz kolejny zaserwował asa (20:18). Kolejne dwie akcje przegrywamy (zepsuta zagrywka i atak w aut) a gospodarze wykorzystują kontrę (23:18). Gdy już się wydawało, że Huragan ulegnie to miejscowi jeszcze “podali nam rękę”: najpierw dotknięcie siatki w ataku, następnie atak w taśmę oraz zepsuta zagrywka. Jednak mecz przegrywamy… zepsutą zagrywką co było naszą zmorą w tym spotkaniu.

 

UKS Olimpijczyk Mszczonów vs iProArt Huragan Stare Babice
3:1
(25:21, 22:25, 25:20, 25:23)

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA

luty 2024

pon.wt.śr.czw.pt.sob.niedz.
   
 1234
567891011
12131415161718
192021222324
26272829 

FANPAGE